niedziela, 13 października 2013

Folwark zwierzęcy

 Dzisiaj chciałabym podzielić się wami lekturą, która mnie urzekła. Była to moja lektura szkolna, którą jako jedyną czytałam z zapartym tchem, przy której mogłam się pośmiać i wzruszyć. A mowa jest o ,,Folwarku zwierzęcym''. 
,,Folwark zwierzęcy'' został napisany przez George'a Orwella w 1943r. , podczas drugiej wojny światowej. Jednak ukazała się dopiero dwa lata później, ponieważ autor miał problemy z jej wydaniem ze względu na jej treść. Za pomocą zwierząt, które większość z nich były podszywane za postaci historyczne z drugiej wojny światowej, przedstawił i skrytykował system totalitarny. Pomysł na książkę przyszedł, gdy ujrzał małego chłopca smagającego batem konia pociągowego. 
Akcja książki dzieje się w Anglii, w Folwarku dworskim, którego właścicielem był pan Jones. Gdy właściciel skończył swoje codzienne obowiązki udał się na spoczynek. W tym czasie zwierzęta zorganizowały spotkanie w stodole, podczas którego Major chciał opowiedzieć zwierzętom o swoim przedziwnym śnie. Opowiada o smutnym losie zwierząt, które żyją nędznie, ciężko harują, przez co wcześnie umierają, dostają tylko tyle pożywienia by nie zdechnąć, a kiedy przestają być użyteczne są zabijane. Oznajmia, że jedynym wrogiem zwierząt jest człowiek. Przekonuje, że wystarczy usunąć człowieka, a wtedy wszystkie cierpienia przeminą, bowiem człowiek to jedyne stworzenie, które konsumuje niczego nie produkując. Uważa, że najlepszą radą jest powstanie, jednak nie wie on kiedy  wybuchnie.Większość głosów była za przyjacielami. Major ogłosił ideały zasad animalizmu, które później staną się świętością:
-wszystko co chodzi na dwóch nogach jest wrogiem
-wszystko co chodzi na czterech nogach lub ma dwa skrzydła jest przyjacielem
-żadne zwierzę nie będzie nosić ubrania
-żadne zwierzę nie będzie spać w łóżku
-żadne zwierzę nie będzie pić alkoholu
-żadne zwierzę nie zabije innego zwierzęcia
-wszystkie zwierzęta są równe
Major opowiedział o śnie, w którym przypomniał sobie słowa piosenki śpiewanej z mamą jak był mały. Nosiła ona tytuł ,,Zwierzęta Anglii'', która została uznana hymnem zwierząt.
Major zmarł trzeciej nocy. Zwierzęta czuły obowiązek zorganizowania powstania. W końcu dochodzi do powstania, którego dowódcami zostają świnie, symbolizujące bolszewików. Z początku wszystko układa się dobrze, lecz po jakimś czasie brakuje jedzenia, łamane są przez świnie ustalane zasady. Świnie przestają liczyć się z innymi zwierzętami, dbają tylko o porządek na farmie i o ty by były zawsze najedzone. Koń uznał, że świnie mają rację, osioł nie zabierał głosu a inne zwierzęta zaczęły się buntować. Wszystkie zwierzęta były zdezorientowane. Za każdym razem, gdy wytykały coś świnią one tak to przekręcały, że wychodziło, że zawsze mają rację. Zwierzęta tylko cierpiały.... 
Doszło  do momentu, w którym świnie ucztowały razem z innymi farmerami. W końcu zwierzęta w ogrodzie patrząc to na świnię to na człowieka nie mogły się połapać kto jest kim. 
Jak już wspomniałam każde zwierzę było ukryte pod postacią historyczną:
Napoleon-Józef Stalin
Snowball-Lew Trocki
Major-Włodzimierz Lenin
Squealer-Wiaczesław Mołotow 
Bokser-Aleksiej Stachanow
pan Jones-Mikołaj II
Benjamin- sam George Orwell
pan Frederick- Adolf Hitler
pan Pilkington-Winston Churchill
Polecam każdemu tą książkę. Czyta się ją bardzo przyjemnie. Ma ona charakter refleksyjny. Momentami wzrusza i bawi. Czytając ją bardzo przeżywa się losy bohaterów, które są świetnie odzwierciedlają czasy z drugiej wojny światowej. Patrzymy na te wydarzenia oczami  uczestnika samej wojny i czasów przed nią. Autor krytykuje komunizm, przez co możemy się dowiedzieć czegoś więcej o tym ustroju i ich głównych osobistościach. Bardzo dobrze przedstawił wady tak popularnego ustroju. ,,Folwark'' ukazuje utratę ideałów, potajemne zmienianie zasad, ciągłe kłamstwa, nierówność wobec jednostki. Pokazuje ciężkie życie ludzi pod postaciami zwierząt. Jest to książka, którą warto przeczytać i która w zasadzie w bardzo nietypowy sposób ukazuje fragment historii.... 




wtorek, 8 października 2013

Charlotte Link 

Moją ulubioną autorką jest Charlotte Link. Przeczytałam jej autorstwa trzy książki i z chęcią sięgnę po kolejne. 
Charlotte Link(urodzona w 1963 roku we Frankfurcie nad Menem) to autorka niemieckich książek. Ogromną popularność zawdzięcza swojej wszechstronności. Zasłynęła dzięki powieściom obyczajowym, jak i psychologicznym powieściom sensacyjnym w najlepszym brytyjskim stylu. Wydała łącznie 23 powieści w tym 4 dla dzieci. Na podstawie niektórych powieści nakręcono seriale. 
Utwory tej pisarki są ciekawe, fascynujące. Podobają mi się liczne opisy, dzięki którym łatwo przenosimy się w inny świat. 
Jako pierwszą przeczytałam ,,Dom sióstr''. Główni bohaterowie, Barbara i Ralph, wyjeżdżają na Boże Narodzenie do Yorkshire, gdzie wynajmują domek od starszej pani, Laury Selley. Tam próbują poukładać swoje sprawy uczuciowe. Niestety małżeństwu się nie układa. Już pierwszej nocy zostają odcięci od świata przez ogromną śnieżycę. Oboje próbują przetrwać z tym co mają, a za dużo tego nie ma, gdyż postanowili przełożyć zakupy na następny dzień.Ta sytuacja prowadzi do ,,myszkowania'' Barbary po domu. Laura, która spędza święta u swojej siostry, obawia się, że Barbara znajdzie zapiski byłej właścicielki posiadłości, Frances Gray, które sama  próbowała je znaleźć ze względu na niezwykłą, pełną nienawiści, miłości, tęsknoty historię. Niestety Barbara znajduje zapiski, zaczyna poznawać własną duszę i dojrzewa do najważniejszej decyzji. Decyzji, która nie tylko zmieni jej życie, ale będzie zarazem dopełnieniem losu Frances Gray. 

Mi osobiście książka niesłychanie przypadła do gustu. Czytając ją automatycznie przenosiłam się w świat nowo poznanych mi bohaterów. Autorka w swoich powieściach zawiera liczne opisy, które sprawiają, że łatwo sobie wszystko wyobrazić. Niezwykle podobała mi się historia Frances. Książkę zaliczyłabym też do kryminału, bo wydarzenia połączone z historią Gray przyniosły nieoczekiwany zwrot akcji, nieco podniosły napięcie i z niecierpliwością dochodziło się do sedna książki. 

Drugą przeczytaną książką jej autorstwa był ,,Drugie dziecko''.
W nadmorskim miasteczku w północnej Anglii ktoś dokonuje brutalnego morderstwa na młodej dziewczynie. Policja bez żadnego punktu zaczepienia drepcze w tej sprawie bez celu. Któregoś dnia, zostaje dokonane kolejne morderstwo w pobliżu farmy zamieszkałej przez pewnego wdowca i jego córkę. Tym razem ofiarą pada starsza kobieta. Komisarz Valerie Almond, która zajmuję się tą sprawą, przypuszcza, że cały klucz do rozwikłania tej zagadki tkwi w przeszłości rodziny drugiej z ofiar. Nie podejrzewała, że historia będzie sięgała czasów z drugiej wojny światowej....

Każda postać posiada wnikliwe stadium psychologiczne. Nikt w tej powieści nie jest dobry ani zły, można go polubić lub darzyć odrazą. Autorka świetnie powiązała dwie płaszczyzny czasowe- drugą wojnę światową z akcją teraźniejszą. O historii opowiada więcej niż jeden narrator. Książka do końca trzyma w napięciu, ciągle trwa jakaś akcja. Sądzę, że jest godna polecenia. 

Ostatnia, która najbardziej przypadła mi do gustu to ,,Obserwator''.
Samson, jeden z głównych bohaterów, prowadzi dość nietypowe życie. Mieszka z bratem i jego żoną, nie ma pracy, a jego główne hobby to obserwowanie życia innych ludzi. Wie o nich wszystko, sporządza o nich notatki.  Z dala, ale pełen oddania, kocha piękną Gillian Ward. Potajemnie bierze udział w jej życiu. Gillian Ward ma kochającego męża, kochaną córkę, pracę. Jednak po pewnym czasie odkrywa, że to tylko złudzenie. W jej życiu miłosnym z mężem nic się nie dzieje, córka się buntuje, a sama kobieta ma dosyć swojego monotonnego życia. W tym samym czasie dochodzi do brutalnych, okropnych morderstw samotnych starszych kobiet. Kolejna na liście jest Gillian, a głównym podejrzanym jest Samson. 

Niesamowita książka, bardzo wam ją polecam. Trzyma w napięciu, szybciej się ją czyta niż poprzednie, bo nie ma tyle opisów. Jest wciągająca, zaskakuje. Sprawia, że bardzo wczuwamy się w życie wymyślonych bohaterów i zżywamy się z nimi. ,,Zmusza'' nas do przemyśleń. Powieść ta wywołuje dużo emocji.
Mam nadzieję, że po nią sięgniecie :) 

Każda powieść Charlotte, która wpadnie mi w ręce, sprawia, że czytam ją w mgnieniu oka i chcę sięgać po kolejne. Jej książki są ,,życiowe'' i wywołują u mnie dużo emocji. Bardzo je lubię i mam nadzieję, że wam też przypadną do gustu. 

Mój pierwszy kryminał

 Pierwszą książkę jaką przeczytałam z tego gatunku to ,,Śnieżyca'' Sharon Sala. Szczerze mówiąc czytałam tą książkę na raty. Pierwszy raz zajrzałam do niej jak miałam dwanaście lat i zaprzestałam na kilku stronach, bo za bardzo się bałam. Kolejny raz wróciłam do niej w wieku czternastu lat. Jak zaczęłam czytać to nie mogłam przestać. Jest bardzo wciągająca, trzyma w napięciu, ciągle dzieje się jakaś akcja.
Utwór opowiada o Caitlin Bennett, autorce bestsellerowych thrillerów, która dostaje listy z pogróżkami. Z czasem te listy stają się coraz gorsze i niepokojące. Na początku patrzyła na to z góry, lecz było coraz gorzej a listy przybierały ,,straszniejszą'' formę. W końcu, z narastającego ją lęku, zgodziła się na obecność w swoim domu byłego policjanta, Connora  ,,Maca'' McKee. Wraz z tym pojawia się poczucie bezpieczeństwa i rodzi się miłość. Wkrótce pojawiają się kolejne ofiary i powiązania ofiar z główną bohaterką.Akcja się pogłębia, a każdy ze strachem oczekuje kolejnego ruchu ze strony mordercy.... 

Książkę czyta się bardzo szybko i łatwo. Jest bardzo ciekawa, dużo się w niej dzieje i nie jest przewidywalna. Czytałam ją z zaciekawieniem oraz zapartym tchem. Towarzyszyły mi przy niej tysiące emocji, od strachu po śmiech. Ogromnie polecam każdemu tę książkę. Myślę, że wciągnie nawet miłośnika książek fantasy :).

Hej !
Nazywam się Dominika i postanowiłam założyć bloga o moim hobby, czyli książkach. Jest to moja ulubiona forma spędzania wolnego czasu. W roku szkolnym nie mam okazji za dużo ich czytać, ale w każdej chwili staram się do jakiejś zaglądać.  Bardzo lubię czytać kryminały. Chciałabym podzielić się z wami moimi przeczytanymi książkami oraz chętnie poznam wasze opinie na ich temat. Mam nadzieję, że wy również mi jakieś polecicie :).